wtorek, 13 marca 2018

13/2018



Nowa zmywarka kupiona, przywieziona, zamontowana, zmywa nieporównywalnie lepiej, niż stara. Tylko na razie nie mogę się przyzwyczaić do innego kosza na sztućce, do bardziej topornych rolek w koszach, innego układu półek... I dlaczego, na litość- w instrukcji obsługi nie ma słóweczka o tym, żeby nówkę sztukę puścić ze 2 razy "na pusto", z tabletką, żeby ją domyć po fabrycznych smarach? Specjalnie szukałam takiej wskazówki- i nie znalazłam. Przy pierwszej, poprzedniej maszynie przez parę pierwszych zmywań skarżyłam się na ohydny chemiczny posmak na naczyniach. Teraz udało mi się tego uniknąć. Jak widać, moje przypuszczenia były słuszne. Brawo ja!!!

 Komentarze

  • nie-okrzesana 2018/03/13 17:46:07

    Ja w swojej zapuściłam od razu mycie i było ok. I pomyśleć, że jeszcze niedawno zmywarka była poza zasięgiem marzeń.
  • karolinagurazda 2018/03/14 13:57:45

    Brawo Ty! ;)
  • Gość Jurajska *.96.226.8.tvksmp.pl 2018/04/03 16:33:52

    U mnie problemu z zapachem nie było. Też niedawno zmieniałam i ciesze się, że na dolnej półce mam składaną kratę i mogę lepiej wygodniej układać garnki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz