8.01- telefon do przychodni. Automat. 8 minut wkurzającej melodyjki...
- Może pani mieć teleporadę dzisiaj, między 12 a 14... Nie, ten termin już zajęty, 12.30-14.30. Dr xxx zadzwoni do pani... Proszę czekać na telefon.
Z xxx miałam styczność kilka razy, jeszcze przed pandemią i jestem zdecydowanie na nie! Ale... jak się nie ma co się pragnie, to się bierze co popadnie...
Uwaga: 12.34- telefon. Komórka, nieznany numer, ale odbieram.
- Dzień dobry, przychodnia, dr YYY, pani cytrynka? Co pani dolega???
Szczyt szczęścia. Nie dość że punktualnie, to jeszcze sensowny lekarz, nie bojący się prowadzić "covidowcow". Nie bojący się wizyt domowych. Skierowanie na test dostałam bez dyskusji, z zaleceniem zrobienia go w środę, żeby wyszedł miarodajny...
- Zadzwonię do pani, jak będę miał wynik... Od tej pory jest pani na kwarantannie, nie może pani nigdzie wychodzić (to akurat wiem, zresztą się nie kwalifikuję na żadne spacery...). Ale "ZADZWONIĘ DO PANI???!!!"
Bajka trwa???
Niestety, po wczorajszym lepszym dniu- dzisiaj cały dzień trzyma mnie 37,5-38...
Cytrynko- to nie bajka, tak powinna wyglądać rzeczywistość. U nas tak jest od wielu miesięcy ( a mimo to niezadowolonych mamy na pęczki, bo jak to tak, najpierw przez telefon?)
OdpowiedzUsuńA poza tym zdrowia życzę bardzo. A jeśli to zaraza to żeby lekko się chorowało i szybko minęło. No i żeby reszta rodziny nie złapała od Ciebie
Zdrowia życzę, trzymaj się Cytrynko 😍oby ta 👑 nie była Ci dana. Trzymam kciuki.
OdpowiedzUsuńPrzede wszystkim zdrowia, to najważniejsze. Podobne objawy mogą oznaczać zwykłe przeziębienie. Ale co ja Ci będę tłumaczyć, sama lepiej wiesz:)
OdpowiedzUsuńA lekarza tak za bardzo nie podziwiaj. On oddzwoni, bo zarejestruje to jako kolejną wizytę, za którą otrzyma wynagrodzenie, a porozmawia z Tobą 5 minut. Niech więc choć tyle dla Ciebie zrobi, ze zapyta o Twój stan. Mnie takie dwie rozmowy kilka miesięcy temu kosztowały 180 pln (poradnia prywatna), od tamtej pory nie podziwiam już lekarzy pracujących w formie teleporady.
Trzymaj się jakoś! Dobre myśli ślę z nadzieją, że to nie wirus!
OdpowiedzUsuńDbaj o siebie. To nie jest zwykła grypa, czy po prostu kilka dni wysokiej gorączki. Nie mówiąc o cięższym przechorowaniu. Zdrowiej szybko!
OdpowiedzUsuńDbaj o siebie. To nie jest zwykła grypa, czy po prostu kilka dni wysokiej gorączki. Nie mówiąc o cięższym przechorowaniu. Zdrowiej szybko!
OdpowiedzUsuńZdrowia życzę!
OdpowiedzUsuń