czwartek, 1 sierpnia 2019

58/2019

I jak tu nie wierzyć w pechową "13"?
Pierwszy dzień miesiąca. M.in. trzeba zrobić raport refundacyjny i wysłać na serwery NFZ. Raport uwzględnia takie dane, jak nr PWZ lekarza, numer recepty (taki długi, 22 cyfry), datę wystawienia, datę realizacji, regon przychodni, pesel pacjenta, kody ean wydanych leków, ilości, zniżki, nr PWZ realizującego farmaceuty... Brakuje numeru biustonosza pradziadka. Szczegół... Raport z danymi statystycznymi być musi... Potem przychodzi z NFZ-u odpowiedź zwrotna. Bo NFZ doskonale wie, jakie numery recept są przypisane do konkretnego lekarza pracującego w danej przychodni, jakie w innej, a jakie ma w gabinecie prywatnym. I sobie to wszystko synchronizuje. Jak się wszystko zgadza- można wysłać żądanie zwrotu kasy. Zarówno elektronicznie, jak i listem poleconym za zwrotnym poświadczeniem odbioru. Bo w dobie internetu i profili zaufanych papiery muszą być.... Tia...
Jak nie- zaczynają się schody i jazdy z korektami do raportu. Niby po realizacji sprawdza się wydane recepty, kody, daty. Ale przy tej ilości danych nietrudno jest coś przeoczyć...  Typu: realizowaliśmy plik recept dla małżeństwa, umknęła zmiana peselu i okazuje się, że żona cierpi na przerost prostaty, bo dostała leki na taką zniżkę, a nie na tę uwzględnianą przy nadciśnieniu. Albo pacjent był u lekarza rodzinnego, potem u innego specjalisty, a my zmieniliśmy tylko numer recepty, a danych lekarza i przychodni już nie. Teoretycznie ma to wyłapać sprawdzający, ale... jeśli sprawdza się po sobie... Wiadomo...
Taki raport 1. i 16. dnia miesiąca wgrywa się na wyścigi. Bo potem serwery NFZ się przytykają, i jak się nie wyrobisz do 8.15, to potem czekasz... i czekasz... i czekasz... Nawet i parę dni...
Raporty refundacyjne leżą w zakresie obowiązków kierownika apteki. A ja przez dwa tygodnie jestem p.o.  Wątpliwa przyjemność... Wgrałam raport o 7.50, o 8.15 dostałam "zwrotkę" z jedną receptą "niespójną". Ot- ten lekarz nie miał prawa wystawić recepty o tym numerze. Szukam w receptach tego dnia, sprawdzam... recepta ma oczywiście numer 13. Numer recepty się zgadza, ale numer lekarza już nie. Bo pacjent od dwóch różnych lekarzy dostał to samo. A szefowa pewnie się zagadała i nie zmieniła, a ja (JA!!!) sprawdzając tego dnia- nie wyłapałam... Koryguję dane, wgrywam korektę... Jest koło 9.15, bo oczywiście jeszcze dzień targowy, klienci, przyjęcie towaru i płatności dla hurtowni... Wszystko naraz... Czekam na odpowiedź z NFZ-u. Pojawia się około 11.00, bo oczywiście serwer przytkany. I w momencie kiedy chcę ją pobrać- na stronie NFZ-u pojawia się komunikat o... przerwie technicznej.  !!@#$&^# NFZ!!! Koleżanka się na mnie dziwnie patrzyła, jak rzucałam wiązanki pod adresem tej instytucji, bo takich słów praktycznie nie używam...
Komunikat zwrotny udało się pobrać około 12. I- JASNY SZLAG!!!! Znowu błąd. Bo ja głupia owszem, numer lekarza poprawiłam, ale regonu przychodni- już nie... Nawet do głowy mi nie przyszło sprawdzić. A trzeba było podetknąć receptę pod czytnik, wszystko poprawiłoby się z automatu i dało do myślenia, że w raporcie też i to trzeba poprawić... !!@#$%^*^%$... Tym razem pod swoim własnym adresem... Druga korekta... Znów "Przerwa techniczna"  Bo NFZ kasę woli inwestować w marmury w siedzibach, a nie w porządne serwery. @@##%$&%$##!!!!!
!!@@###$%%*%%!^^!!!!!!
Korektę udało się wgrać około 14.00, po iluśnastu wyrzuconych logowaniach. Odpowiedzi nie ma do tej pory. Mam nadzieję, że do jutra serwer NFZ-u przemieli dane i już będzie wszystko ok. I będzie można w końcu wysłać zatwierdzoną dokumentację - listem...
Dobrze, że nie każą sobie tego zawozić osobiście, jak jeszcze 20 lat temu...
SZLAG! Pechowa 13. recepta...
Bo przecież jakby wszystko przeszło bezboleśnie- to byłoby nudno, prawda?
I takie jazdy skutecznie uczą mnie "niebycia" kierownikiem apteki ;)
 

9 komentarzy:

  1. O matko i córko i wszyscy święci! Przecież do tego osobny etat jest potrzebny, już mnie głowa rozbolała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie... farmaceuci łykają wszystko jak tuczone gęsi i tylko pytają- "od kiedy?" Żadnych dodatkowych etatów ;)

      Usuń
  2. Dziś też mam 13 i do tego piątek, plus czarny kot przebiegł drogę, a sól się rozsypała, cały kilogram. Chyba jakaś burza na słońcu czy co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Burza na Słońcu, na pewno.
      Wczoraj miałam ustami męża karczemną awanturę z teściową przez telefon, a potem -ja przez telefon z moją osobistą mamą jeszcze większą -tak że ten... Dziś jest tylko ciąg dalszy...

      Usuń
  3. A to nie miało być łatwiej i prościej? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla kogo?
      Od ilości bzdurnych sprawozdań można dostać kręćka. A tzw. e- recepta dopiero daje pole do popisu... Nawet nie chce mi się myśleć, co się może sp...

      Usuń
  4. Ło matkopojedyncza!
    Toż to trzeba jakimś cyborgiem chyba być!

    OdpowiedzUsuń
  5. OMG, zakrecone jak swinski ogonek.Wspolczuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. To już nie ma co mówić, tylko ręce załamać! I jeszcze musisz obsługiwać pacjentów uważając, żeby z tego wszystkiego nie pomyliły się leki albo inne pudełka. Jak Ty dajesz radę?

    OdpowiedzUsuń