sobota, 9 marca 2019
11/2019
Pamiętacie mój wpis o niefortunnym koncercie ?
Otóż... poszłam za ciosem... i kupiłam bilety na koncert. Bez konsultacji ze Ślubnym. Stwierdziłam, że bilety mają taką cenę, że najwyżej oddamy Starszemu... Chociaż nie wiem, czy będzie chciał, bo to kompletnie nie jego bajka... Oczywiście miejsca siedzące, do tego numerowane.
Torwar. 25.05. Krzysztof Cugowski, 50 lat na 100% z zespołem mistrzów.
Tak, wiem, dinozaur, do tego mocno kontrowersyjny. Ale moim zdaniem- jeden z najlepszych- jeśli nie najlepszy- głos lat 80.i 90. Jak będzie teraz? Mam nadzieję zobaczyć i usłyszeć. Chciałbym, żeby były stare hity "Budki", choć to podobno w tej chwili obciach przyznawać się, że się lubiło czy lubi. Ale tego nowego projektu nie znam, nie wiem, czego się spodziewać. Tytuł- 50 lat na 100%- sugeruje, że te stare przeboje jednak mogą być. Najbardziej lubiłam te ze ś.p. Romualdem Czystawem- z płyt "Za ostatni grosz" , "Ona przyszła prosto z chmur" i "czas czekania, czas olśnienia" I jeszcze "Ratujmy, co się da...". Może dlatego, że kojarzą mi się z moją nastoletniością, jakąś radością życia, swoistym szaleństwem. I teksty... znałam na pamięć, do tej pory pamiętam. Tak naprawdę przestało mi się podobać od "Nic nie boli tak jak życie"- zbyt komercyjnie się zrobiło.. Chociaż teksty bijące "w punkt" zostały. A "Takie tango" jest prawdopodobnie do dzisiaj żelaznym punktem większości imprez taneczno-alkoholowych...
Jak wypadnie konfrontacja mojego młodzieńczego entuzjazmu z nieubłaganie mijającym czasem? Mam nadzieję przekonać się o tym osobiście 25.05...
A z proponowanych koncertów poszłabym chyba jeszcze na Archive. Ale to już kompletnie inna bajka... A miejsca siedzące są nienumerowane. Ale... siedzieć na koncercie Archive???!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
W grudniu byłam na koncercie Al. Bano i Romina Power (na Torwarze).
OdpowiedzUsuńWiem, obciach, ale tak wyszło;).
I byłam bardzo zaskoczona na plus głosem Al. Bano. Według mnie brzmiał dużo ciekawiej, niż te 20 lat temu.
Może i Ty się pozytywnie zaskoczysz. veanka.
Wcale nie uważam, ze słuchać Cugowskiego to obciach.Budka jest nieśmiertelna i ponadczasowa.
OdpowiedzUsuńArchive to cudnosc mad cudnosci. Że trzy lata zeszło zanim udało mi się na ich koncert trafić. Był stojacy, ale w sumie co-do Archive tanczyc? No też nie. Więc może te siedzace nie takie złe. W każdym razie polecam.
OdpowiedzUsuńNa różnych koncertach się bywało, no i najczęściej stało:)
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam, że to obciach lubić piosenki Budki.
OdpowiedzUsuńA NIE siedzieć na Archive sobie nie wyobrażam. Tańczyć do Ligchts albo Again?
Archive, którego fanką jestem, to muzyka wybitnie "siedząca"
No właśnie kupiłam bilety. Siedzące. Płyty mam, ale to nie to samo, co koncert. Październik. Tańczyć -zdecydowanie nie, to nie jest do tańca, nawet nie do kiwania się w rytm. Ale w końcu rockowa, dlatego to siedzenie na koncercie wydawało mi się nie na miejscu...
OdpowiedzUsuń