piątek, 1 marca 2019

JAK PRZENIEŚĆ WPISY Z BLOXA NA BLOGSPOTA



Oczywiście- niestety- idąc na łatwiznę, bez komentarzy i zdjęć, z wykorzystaniem pliku dedykowanego do wordpressa. Kluczowym słowem jest tutaj KONWERSJA. Krwawasiekiera - DZIĘKUJĘ :)   wczoraj podrzuciła mi linka z metodologią przenoszenia. Więc (no wiem, nie zaczyna się zdania od więc) opisuję, jak to zrobić, postaram się w miarę prosto, krok po kroku, bo sama nie jestem informatykiem i nie znam się na tym...
Zakładam, że mamy na pulpicie (lub gdzieś indziej) plik z pobraną zawartością z bloxa, którą udostępnili admini. Taki żółty folderek z literą Z w prawym górnym rogu, z nazwą bloga i jakimiś znaczkami. Klikamy na to prawym przyciskiem myszy, wybieramy "otwórz za pomocą"- co kto ma, albo "7-zip file manager", albo "archiwizer WinRAR", zaznaczamy wszystko i wypakowujemy tam, gdzie zwykle. Ja mam w ustawieniach na stałe "pulpit", bo wtedy od razu widzę, co mam, ale może się nam z automatu zapisać w "Dokumenty" albo "Pobrane", trzeba poszukać. Powinno być widać dwa albo trzy pliki. Jeden- jeśli w blogu były zdjęcia- folder "resources". Ten nas niestety nie interesuje, są tam zamieszczone na bloxie zdjęcia, potem można wklejać ręcznie. Jak ktoś nie miał zdjęć- to tego folderu NIE MA. Drugi jest plik blog.txt, tam jest (podobno) czysty kod html z wpisami z bloga- to wiadomość dla informatyków, którzy wiedzą, co z tym zrobić. U mnie jest to ikonka z dużym granatowym "W". Też nas nie interesuje, zostawiamy. Trzeci plik- o który nam chodzi- to wordPress.xml . Ten plik "wchodzi" do wordpressa przy imporcie, gdzie indziej- nie chce. Trzeba mu zmienić ustawienia, adresy- żeby chciał. Jak ktoś się zna- to grzebie w "czystym kodzie", ja się nie znam, trzeba skorzystać z gotowca. W internecie jest masę konwerterów, ale w drugą stronę- bloggera na wordpress, NIE O TO CHODZI. Po długich poszukiwaniach znalazłam stronę, która robi to tak, jak potrzeba. Otwieramy stronę  KONWERTERA  , wiem, dziwna jest, ale mój płatny antywirus nie krzyczał. I tam jest takie okienko pośrodku "przeglądaj" (nie wybrano pliku) a obok CONVERT. klikamy w przeglądaj, otwiera się nam zawartość naszego komputera, szukamy pliku wordpress ( z tej lokalizacji, gdzie był zapisany- pulpit, dokumenty, pobrane- gdzie kto ma), klikamy "otwórz". Na naszej stronie konwersji obok okienka "przeglądaj" powinien pojawić się plik wordpress.xml. Klikamy CONVERT, czekamy chwilkę, powinno pojawić się okienko "rozpoczęto pobieranie pliku blogger-export" i tam jest "otwórz za pomocą" albo "zapisz". Zapisujemy, oczywiście- zapisze się tam, gdzie zwykle się zapisują pobrane pliki- na pulpit, w dokumenty, w pobrane... zależy, jak kto ma ustawione.
Tym sposobem mamy gotowca, którego możemy sobie zaimportować do blogspota. A jak?
Zakładamy sobie bloga na blogspocie, albo odkurzamy tego, którego kiedyś założyliśmy ;)  Do jednego konta może być przypisane kilka własnych blogów. Z panelu bloggera po lewej stronie na górze wybieramy blig, do którego chcemy zaimportować wpisy z bloxa. Klikamy w "Ustawienia" (kółko zębate), inne, Importowanie i tworzenie kopii zapasowej. Klikamy zaimportuj zawartość, udowadniamy, że nie jesteśmy robotem, zaznaczone jest automatyczne publikowanie zaimportowanych postów i stron, klikamy "zaimportuj z komputera", znów mamy okienko z zawartością naszego komputera, odszukujemy plik blogger- export (biała ikonka z wężykami i zielonym kółeczkiem) , klikamy "otwórz" i czekamy... pojawia się windowsowe kółeczko oczekiwania, a potem okno z jasnoszarymi komunikatami typu "failed coś tam..." Nie przejmujemy się tym, czekamy... Jak było dużo wpisów- to trwa. Dajemy blogspotowi czas na uporządkowanie tego, co przenieśliśmy, to się nie pojawi od razu, w panelu edycji wpisów też nie ma wszystkiego. Efekt moich końcowych przenosin można obejrzeć   TUTAJ  
To jest tak, jak zostało przeniesione, blog był "goły", nówka sztuka, bez wpisów. Widać, że niektóre wpisy, szczególnie te ostatnie- wymagają edycji, bo są dziwnie "rozstrzelone", ale na razie zostawiam tak, jak jest, informacyjnie, może ktoś będzie chciał zobaczyć efekt. Archiwum po prawej stronie "zrobiło się samo" i działa. Natomiast wcześniej zamieszczone linki do innych wpisów- odsyłają na bloxa, będę musiała pozmieniać. Ale to potem.
Oczywiście- plik dedykowany do wordpressa też sobie proszę gdzieś zapisać. Na wszelki wypadek. Bo kto wie, czy i blogger kiedyś też nie padnie???
Mam nadzieję, że może komuś ułatwiłam przenosiny :)  Bo sama nie mam ochoty rozkminiać wordpressa od zera. Blogger przyjaźniejszy. Nie wspominając o tym, że część instrukcji wordpressa jest tylko po angielsku, a ja z komputerowym angielskim niebardzo. A blogspot cały po polsku :)
I- ZEZWALAM NA ROZPOWSZECHNIANIE TEGO POSTA. Skoro blox się na nas wypiął - musimy sobie pomagać. Nikt mi nie będzie mówił, gdzie mam mieć swoje miejsce w necie...

Edit: już wiem, dlaczego było "rozstrzelone". Do konwertera podpięłam plik wordpressa skopiowany stamtąd, a nie bloxowy. Ten z bloxa kończył się na 2/2019. Nie przejmujcie się, działa. Co prawda nie wiem, jak poszłoby wklejanie między już istniejące wpisy na blogspocie, ale na czystym szablonie- jest ok.na wordpressie się nie da...
Edit2. Proszę przeczytać uwagę z następnego wpisu. Tak całkowicie bez zakładania bloga na wordpressie się nie da...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz