Jestem zmęczona.
Fizycznie- pracą wymagającą przedreptania co najmniej kilku km w ciągu zmiany, do tego skłonów, przysiadów i wspinania się na stopień, żeby dosięgnąć do wysokich półek w magazynie. Umysłowo- ciągłym myśleniem, czy dobrze wydaję, odpowiedni lek, dawkę, ilość- i czy absolutnie NA PEWNO taką ilość mogę wydać, akurat dzisiaj, a nie za tydzień. Tak, ograniczenia do 120 dni kuracji jednorazowo i "system liczący" od kiedy reszta, podpowiadający bzdury. A jak system podpowie źle i puści, to za złe wydanie odpowiedzialny jest oczywiście farmaceuta. W końcu- zmęczona psychicznie, monotonią dnia codziennego, praca, dom, co ugotować, w weekend pranie, sprzątanie i tym podobne syzyfowe prace.
A jak jeszcze pracuję w sobotę- to mi brakuje jednego dnia na spokojne ogarnięcie rzeczywistości.
Bolą mnie stawy, z poszerzonych badań nie wynika absolutnie nic. Pesel... Prawdopodobnie bóle przeciążeniowo- zwyrodnieniowe. Schudnąć by się przydało... Cóż...
Stwierdziłam, że jestem hedonistką jedzeniową i popłynę pod ogólnie popierany ozempicowy prąd. I nie będę się kłuć tylko po to, żeby mniej jeść. Odmawiać sobie jednej z niewielu przyjemności? Szczególnie na wyjazdach? Z cukrem (tfu, tfu) na razie problemów nie ma...
Mam wrażenie, że dolegliwości bólowe bardziej mi dokuczają, jak jest zimno. Ale czasem roboty jest tyle, że nie mam czasu myśleć, że boli.
Za tydzień lecę na dwa tygodnie tam, gdzie ciepło. W miarę blisko. Mam nadzieję wyleżeć się pod palmą i wygrzać w Egipcie.
Należy mi się :)
Należy absolutnie, wygrzej to i owo i może uda się nie myśleć o realu w polskich warunkach! dwa tygodnie laby, to jest to!
OdpowiedzUsuńjotka
Ostatnie trzy miesiące spędziłam w Tajlandii. Nie wiedzialam co to biegunki, migrena i kregosłup. Przypomnialy o sobie w ciagu tygodnia po powrocie.
OdpowiedzUsuńJa już wolę sie schylać niż wdrapywać. I nie lubię kiedy producent zmienia opakowania. Pacjent jest przekonany, ze to pani z apteki chce wcisnąć mu zamiennik. Pozdrawiam Kobieta Zniewolona.
mam tak samo, tu bóle i problemy a na wyjazdach jak ręką odjął.
UsuńPewnie że się należy! Wyleżaj się i całuski
OdpowiedzUsuńPrzyjemnego relaksu, wygrzej kosteczki, może potrzebujesz jakiejś suplementacji?
OdpowiedzUsuń:-) przynajmniej nie zwiędniesz i nie ugotujesz mózgu i klapek w tym egipcie. chyba to najlepszy czas. I ja mam bóle stawów, nawet gdy schudłam...w rentgenie wyszły zmiany zwyrodnieniowe. i nie wiem czy dygać do specjalisty czy nie. bo już rzygam badaniami.
OdpowiedzUsuńa jak ty tyle ganiasz i się ruszasz to chyba nie jesteś jednak za otyła?
baw sie dobrze, oraz mam nadzieję, że woda będzie przypominać wodę...w morzu.