Mam radę:
Jeśli komuś zbliża się termin wymiany paszportu (można, a nawet trzeba to zrobić 180 dni przed oficjalnym terminem utraty ważności)- niech robi to TERAZ.
Wniosek złożyłam 26.08. W urzędzie zero kolejek, dystans, dezynfekcja, luz. Przed chwilą dostałam informację, że dokument jest gotowy do odbioru. Niby coś tam pan mówił, że teraz to trwa około dwóch tygodni. Ale i tak jestem w szoku, że tak szybko...
Oj, a nasze to już po terminie. Może skusić się i wyrobić nowe? Sama nie wiem, i tak SzM się nie da nigdzie wyciągnąć, no to po co...?
OdpowiedzUsuńW sumie w Europie turystycznie prawie wszędzie można na dowód. Odpada tylko Turcja, Tunezja i Egipt. No chyba że chcielibyście na Ukrainę :) Nowe paszporty mają jedną plastikową sztywną stronę i są po prostu brzydkie. Moim zdaniem dokument państwowy powinien być "neutralny światopoglądowo" a ten ma upamiętniać 100-lecie odzyskania niepodległości. Trochę przegięte... No i koszt- 140 zł za sztukę... Tylko wychodzę z założenia, że lepiej mieć, niż nie mieć...
UsuńAha, odbiór bez kolejki, 2 minuty...
UsuńNa razie nie planuję, ale dzięki za info:-)
OdpowiedzUsuń