czwartek, 6 sierpnia 2020

30/2020


28 lat temu też był czwartek. I też było tak gorąco. A za dwa dni też była sobota. I było jeszcze bardziej gorąco. A ja byłam 28 lat młodsza i prawie o połowę lżejsza...
Od 28 lat Ślubny jest... ślubnym ;)
Oficjalnie tyle czasu z jednym facetem... A nieoficjalnie ponad 30...
Chyba coś w tym jest...



9 komentarzy:

  1. Gratuluję bardzo, bardzo! :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejnych pięknych rocznic dla Was, nam stuknęło w czerwcu 36 lat!

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno coś w tym jest. To miłość.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z pierwszym mężem wytrzymałam 19 lat (i 6 przed ślubem). Z drugim z radością idziemy pod ręce 17 (i rok przed ślubem).
    Widać, że nie mogę się pochwalić stażem...
    Ale podziwiam i gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Brawo Wy:) 28 lat młodsz i 28 kg lżejsza :) dobre, też tak mam:) w tym roku mamy okrągłą rocznicę 30 - tą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratki! My też w sierpniu i tez 28 lat temu:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale rocznica wielka! Gratulacje! Ja nigdy takiej rocznicy nie dożyję, bo bez ślubu grzesznie żyję ;)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję i wielu jeszcze wspólnych rocznic życzę 😁

    OdpowiedzUsuń