poniedziałek, 14 października 2019

74/2019


Nie chce mi się komentować tego, co stało się wczoraj...
TAKI LINK  



Edit: Odpowiadam hurtem na komentarze. Po prostu podświadomie dobieramy sobie znajomych i przyjaciół o zbliżonych poglądach. I oni faktycznie nie głosują na... Stąd wrażenie, ze nikt na nich nie głosuje... Zauważcie, że nawet jak dobieramy sobie blogoznajomości, to też czytamy ludzi, których spojrzenie na świat przynajmniej trochę odpowiada naszemu. Po prostu- żyjemy w takich a nie innych miejscach, obracamy się w takich, a nie innych kręgach, ze świadomego i podświadomego wyboru. Ale- istnieją też inne kręgi, jak widać- większe i bardziej zdyscyplinowane... Szkoda...
Wstajemy, otrzepujemy korony i dalej robimy swoje. Kropla drąży skałę...


6 komentarzy:

  1. Ręce opadają, a naprawdę wydawało się, że coraz więcej osób jest świadomych. Widać ciągle za mało.

    OdpowiedzUsuń
  2. A najsmutniejsze jest to, że ludzie kłamią. Wśród moich znajomych, bliższego i dalszego otoczenia tylko 2 osoby otwarcie i z przekonaniem deklarują, że są wyborcami ... wiadomo kogo. Więc skąd reszta głosów?
    ps. A poza tym chyba pierwszy raz komentuję na Twoim blogu i tak wyszło, że przy okazji "politycznej" - zwykle polityka nie jest moją pasją ;) ale będę sobie zaglądała :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nadzieja umiera ostatnia, niestety!

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie mnie też to zastanawia, że jak się z kimś rozmawia to nie głosują PiS... to tak jak z disco polo którego nikt nie słucha i harlequinami których nikt nie czyta...
    Na wyborach byłam i choć nie spodziewałam się niewiadomo czego to jednak liczyłam, że będzie trochę inaczej... przykro

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za link.
    U nas PiS przegrał z kretesem i do sejmu i do senatu gdyby tak inne województwa...

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację. Ale pamiętajmy, że nie ma tego złego, co by...itd. Tyle fajnych dziewczyn dostało się do sejmu, dadzą radę!

    OdpowiedzUsuń