Nie wiem, czy powinnam o tym pisać. Bo jest to takie dziwne, że aż niepojęte.
Już kiedyś pisałam, że miewam "prorocze" (???) sny. Że mi kadr zapamiętany ze snu wskakuje w bieżącą sytuację życiową, jak kadr z filmu.
Znowu taka sytuacja.
Jakiś rok (ROK!!!) temu miałam dziwny sen. Ciasny, bardzo ciemny korytarzyk, po prawej stronie jakiś metalowy regał z papierami, po lewej jakiś schodek czy występ ściany oklejony ostrzegawczą czarno- żółtą taśmą... W sumie nic więcej. Tylko ta głupia świadomość... Obudziłam się, i powiedziałam do męża, że śniła mi się apteka, w której nigdy nie byłam. Ja WIEDZIAŁAM, że to jest apteka. Tylko byłam zdziwiona, że jest tak ciasno i ciemno, że sprawiało to wrażenie jakiegoś totalnego chaosu i upychania wszystkiego gdzie popadnie. Gdzie wtedy- u poprzedniego pracodawcy- byłam przyzwyczajona do dosyć szerokich korytarzy i pewnego luzu w magazynach. Sytuacja wydawała mi się wręcz niemożliwa, że w aptece (chociaż to sen) może być tak ciasno...
Sen mara...
A teraz sytuacja sprzed paru dni. Teraz około 19. już robi się ciemno. Poza tym dziewczyny zaciągnęły wcześniej rolety antyw_łamaniowe w gabinecie (totalne zaciemnienie), światła w aptece dla oszczędności też paliły się te niezbędne. Wychodziłam z pracowej łazienki i...
...ciasny ciemny korytarzyk, po prawej metalowy regał z papierami, po lewej jakiś występ ściany oklejony czarno- żółtą taśmą...
Kadr ze snu znów wskoczył na swoje miejsce.
Czyżbym wyśniła sobie nowe miejsce pracy? W czasie- kiedy o zmianie pracy nawet jeszcze nie myślałam?
Niech mi to ktoś wyjaśni. Ja nie potrafię...
Coś w tym jest!
OdpowiedzUsuńDziwna ta nasza, podświadomość. Ja mam nieco inaczej. Śnią mi się dziwne miejsca, ale przypominam sobie to w momencie gdy już się tam znajdę.
OdpowiedzUsuńNo właśnie tak miałam na wyjeździe bardzo bardzo daleko... Nie wiedziałam, co mi się śniło, ale kadr "wskoczył". I sen o Maderze dawno temu - pół roku przed wyjazdem tam - też wiedziałam, że śniła mi się Madera...
Usuńpani z apteki
Czasami miewałam tzw. dejavu, jestem w jakimś miejscu i mam wrażenie, że już tu kiedyś byłam...
OdpowiedzUsuńjotka